Sebastian Szymański bardzo dobrze radzi sobie w Feyenoordzie Rotterdam. Reprezentant Polski z marszu stał się podstawowym piłkarzem finalisty ostatniej edycji Ligi Konferencji Europy, występując zarówno w holenderskiej Eredivisie, jak i Lidze Europy, w której Feyenoord wygrał swoją grupę i awansował bezpośrednio do 1/8 finału. 

Zobacz wideo To będzie następny klub Grzegorza Krychowiaka? „Ma wszystko. Może walczyć o Ligę Mistrzów”

Szymański znów strzela dla Feyenoordu. Piąty gol w tym sezonie

W niedzielę Szymański po raz kolejny wpisał się na listę strzelców w tym sezonie. Polak trafił do siatki tuż przed przerwą wyjazdowego meczu Eredivisie z FC Volendam. Były piłkarz Legii Warszawa i Dynama Moskwa w 43. minucie sam popędził z kontratakiem Feyenoordu i bardzo precyzyjnym strzałem zza pola karnego zaskoczył bramkarza rywali, podwyższając prowadzenie swojej drużyny na 2:0.

Lukas PodolskiPodolski zareagował na „przepowiednię” z Twittera. „Dom ci rada”

Dla Sebastiana Szymańskiego to już szesnasty mecz i piąta strzelona bramka dla Feyenoordu Rotterdam we wszystkich rozgrywkach. 23-letni Polak ma też na swoim koncie cztery asysty.

Po pierwszej połowie Feyenoord Rotterdam prowadzi na wyjeździe z FC Volendam 2:0. Mecz trwa. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *