Raków Częstochowa wykonał kolejny ważny krok w kierunku zdobycia mistrzostwa Polski. Zespół prowadzony przez Marka Papszuna pokonał w hicie 2:1 Lecha Poznań po bramkach Patryka Kuna oraz Fabiana Piaseckiego. Tym samym Raków ma 35 punktów po piętnastu meczach i ma siedem punktów przewagi nad drugą Legią Warszawa.
Papszun odpowiada Bońkowi na słowa o braku polskich trenerów za granicą. „Nie jest autorytetem”
Zbigniew Boniek, były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej postanowił odnieść się do słów Marka Papszuna o tym, że nie zazdrości Lechowi Poznań gry w europejskich pucharach. – Z taką mentalnością to się nie dziwię, że polskich trenerów nikt później nigdzie nie chce. Panowie, piłkarze zarabiają wielkie pieniądze, mają piękną młodość i po co? Żeby raz na tydzień grać? – mówił Boniek w „Prawdzie Futbolu” u Romana Kołtonia.
Marek Papszun zdecydował się odpowiedzieć Zbigniewowi Bońkowi w rozmowie z Canal+ Sport (rozmowa została wyemitowana w Lidze+ Extra) i nie pozostał mu dłużny. – Pan Boniek nie jest specjalnym autorytetem trenerskim, ja pamiętam jego dokonania w reprezentacji Polski. Byłem na meczu z Łotwą, gdzie doszło do dużej kompromitacji. Boniek nie miał żadnych osiągnięć poza Polską, mimo że pracował w zagranicznych klubach. Może to jest wyznacznikiem, że nie mamy historii przez to, że nikt nie umiał jej stworzyć – stwierdził trener Rakowa Częstochowa.
Zbigniew Boniek pracował jako trener w latach 1990-2002, najpierw w drużynach z Włoch (Lecce, Bari, Sambenedettese, Avellino), a później jako selekcjoner reprezentacji Polski. Boniek prowadził biało-czerwonych w meczach z Belgią (1:1), San Marino (2:0), Łotwą (0:1), Nową Zelandią (2:0) oraz Danią (0:2).